Apteczna maść z witaminą A a krem z drogerii. Na co warto wydać pieniądze?

Klasyczną maść z witaminą A można kupić już za kilka złotych, tymczasem sera i kremy z retinolem kosztują nawet kilkadziesiąt razy więcej. W mediach społecznościowych nie brakuje osób, które polecają to pierwsze rozwiązanie jako sposób na dbanie o skórę bez przepłacania. Czy faktycznie maść z apteki z witaminą A i drogi krem z retinolem to to samo? Absolutnie nie!

Różne formy związku to różne produkty

Witamina A może występować w różnych formach, z których każda odznacza się innymi właściwościami.

 

Większość zwykłych maści z apteki, np. tradycyjna ochronna z witaminą A, bazuje na palmitynianie retinylu. To najłagodniejsza, estrowa forma witaminy A. Sama w sobie nie wykazuje silnego działania stymulującego głębokie warstwy skóry, ale nie oznacza to, że jest bezużyteczna w pielęgnacji.

 

Jest to idealny sposób na natłuszczenie i zmiękczenie zrogowaciałego naskórka oraz przyspieszenie regeneracji podrażnień skóry. Zadaniem takiej maści jest okluzja, czyli utworzenie warstwy zapobiegającej “ucieczce” wody ze skóry. Tradycyjna maść z witaminą A jest polecana jako remedium na przesuszone usta, dłonie, pięty i łokcie, a także podrażnione skrzydełka nosa przy katarze.

 

Tymczasem w kosmetykach przeciwstarzeniowych odnajdziemy witaminę A w jednej z jej aktywnych form, np. retinolu czy retinalu. Takie produkty to emulsje, które dodatkowo zawierają antyoksydanty, ceramidy, peptydy czy kwas hialuronowy. Głównym zadaniem kremu czy serum jest przenikanie do głębszych warstw naskórka i skóry właściwej, a następnie stymulacja produkcji kolagenu i elastyny. Dodatkowo także regulacja wydzielania sebum, wygładzanie zmarszczek i ujednolicanie kolorytu cery.

 

Tego typu kosmetyki sprawdzą się u osób poszukujących rozwiązania dla problemu postępujących oznak starzenia się skóry, trądziku czy braku jędrności.

Maść z witaminą A nie zlikwiduje zmarszczek

Jak widać, traktowanie maści z witaminą A jako zastępnika kremu przeciwstarzeniowego to błąd. Aby witamina A mogła wpływać na produkcję kolagenu, musi przekształcić się w skórze w kwas retinowy.

 

Tymczasem droga do tej formy przebiega od palmitynianu retinylu, przez retinol i retinal. Zanim substancja ze zwykłej maści ulegnie przekształceniu, jej stężenie będzie w skórze zbyt małe.

 

Rozwiązaniem nie jest jednak nakładanie grubszej warstwy preparatu. Co najwyżej może to prowadzić do powstawania zaskórników i stanów zapalnych. Maść bazuje na tłuszczach, takich jak wazelina, parafina czy lanolina, które stosowane w nadmiarze, wykazują działanie komedogenne.

Maść z witaminą A czy krem z retinolem. Kiedy je wybrać?

Sięgnij po apteczną maść z witaminą A, gdy:

●       masz uszkodzoną barierę hydrolipidową. Twoja skóra piecze, łuszczy się i jest ściągnięta.

●       potrzebujesz ratunku dla suchych łokci, spierzchniętych warg czy dłoni zniszczonych detergentami domowymi.

●       szukasz bezpiecznego opatrunku po drobnych (!) otarciach, zabiegach peelingujących czy jako zabezpieczenie przed wiatrem i mrozem.

 

Droższy krem z retinolem wybierz, gdy:

●       szukasz produktu o działaniu anti-aging. Zależy Ci na zredukowaniu płytkich zmarszczek, chcesz poprawić gęstość i elastyczność skóry.

●       walczysz z przebarwieniami skóry. Przy drobnych zmianach regularne stosowanie kremu czy serum z dobrym składem może przynieść znaczną ich redukcję.

●       masz cerę mieszaną, tłustą lub trądzikową. Kosmetyk z retinolem lub retinalem pomoże wyregulować pracę gruczołów łojowych, a jednocześnie nie będzie przeciążać skóry.

 

Podsumowując, oba typy preparatów nie mogą być stosowane zamiennie, ale z pewnością świetnie się uzupełniają. Tania maść z apteki jest niezastąpiona jako szybki ratunek regenerujący i warto ją mieć w apteczce. Natomiast chcąc zapewnić swojej skórze substancje niezbędne do zachowania promiennego, młodego wyglądu, powinniśmy postawić na produkty z retinolem lub retinalem.

  

Źródła:

  1. Application of retinol to human skin in vivo induces epidermal hyperplasia and cellular retinoid binding proteins characteristic of retinoic acid but without measurable retinoic acid levels or irritation. Kang, S., et al. (1995). Strona: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7561157/. Dostęp 1.09.2026

  2. Retinoids in cosmeceuticals. Dermatologic Therapy. Sorg, O., Antille, C., Kaya, G., & Saurat, J. H. (2006). Strona: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17014484/. Dostęp 1.09.2026.

ostatnia zmiana: 22.09.2026 15:09:06